Czy hormony mają wpływ na to, co kupują kobiety i w jakich ilościach

O tym, że zakupy to domena kobiet, nie trzeba mówić. Jednak dopiero niedawno naukowcy zauważyli, że nie chodzi tu wcale o wrodzone skłonności, co po prostu o hormony...

 

kobieta na zakupach

Czy dzień cyklu owulacyjnego ma u pań wpływ na dokonywane zakupy? Zgodnie z najnowszymi badaniami angielskich naukowców, wzmożona chęć kobiet do dokonywania zakupów wcale nie wynika ze skuteczności reklam czy z promocji, o jakie starają się punkty handlowe.

 

Przede wszystkim, jest to efekt działania hormonów. Udowodniono to poprzez przeprowadzenie badań na 400 kobietach.

 

Okazało się, że w trakcie menstruacji znacznie trudniej było im pohamować się przed dokonywaniem zakupów. Wzrastała liczba kupowanych produktów oraz wydawanych pieniędzy. Taką tendencję zaobserwowano u 75% badanych.

 

Aż 57% z nich było w stanie przekroczyć limit wydatków, byle tylko zaspokoić swoją nagłą potrzebę nabycia nowych ubrań czy kosmetyków. Najczęściej o zakupach decydował u tych kobiet jeden impuls. Samo „obławianie się” miało natomiast być sposobem na poprawę humoru obniżonego przez hormony. Według naukowców, to najlepszy dowód na to, że w trakcie okresu kobietom naprawdę trudno jest zapanować nad chęcią robienia zakupów.

 

O ich zachowaniu nie decyduje rzeczywista potrzeba, co przede wszystkim, podświadome sygnały, których źródłem są buzujące hormony. Obniżony nastrój sprawia, że w tym czasie szczególnie zależy im na atrakcyjnym wyglądzie, stąd szczególna chęć poszerzania kolekcji ubrań czy preparatów kosmetycznych.